o jedzeniu, knajpach, potrawach


    ksiązka kucharska

    Share

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Pon Sty 06, 2014 2:00 pm

    podzielę się z Wami spostrzeżeniami po wczorajszej lekturze „Gdańskiej książki kucharskiej”. (Mówiłam, że książki kucharskie służą przede wszystkim do czytania). Całe popołudnie prawie i wieczór poświęciłam wczoraj na „studia porównawcze”; porównywałam zaś gdańskie przepisy z dwiema książkami z tego samego okresu, czyli połowy XIXw, a więc z Ćwierciakiewiczową i Zawadzką. Mój egzemplarz „Kucharza wielkopolskiego ” jest późniejszy o 50 lat, a więc do porównań się nie nadaje.
    Różnic zaś jest sporo i nie wszystkie wynikają z regionalizmów i dostępności produktów. To chyba coś więcej. Wygląda mi to na różnice kulturowe.
    Tak np. w skład wszystkich (absolutnie wszystkich sosów) z wyjątkiem deserowych wchodzą sardele. O ile ma to jakieś odpowiedniki w przepisach warszawskich i kresowych przy potrawach z cielęciny, to przy np majonezach czy sosach do wątroby, dziczyzny itp wydaje się to szokiem smakowym.
    Inna cechą charakterystyczną jest niesłychana ilość masła używana w kuchni. Nawet przyjmując, że przy stole w XIXw siadało ok 10 osób (Dziadkowie, rodzice, 6-ro potomstwa), to funt masła (430 g) w sosie mięsnym to naprawdę przesada. W ciastach ta ilość przechodzi w kilogramy (około, bo 2 funty?). A, właśnie ciasta : nie ma w przepisach zaczynu drożdżowego, który był podstawą ciast w centrum kraju. Gdańszczanie jako drożdży używali osadu drożdżowego z piwa. Są też liczne przepisy na ciasta kruche i francuskie
    Jak było do przewidzenia liczne są przepisy na dania z ryb i nieco na dania z ostryg. Ostrygi zresztą służą raczej za garnitur do innych dań Sporo używano octów i to raczej winnych, nie zbożowych jak w centrum. Jest też kilka przepisów na nalewki i szkoda, że nie więcej, gdyż autor opracowania twierdzi, że w jednej tylko firmie przetrwało ponad 70 przepisów na sławne wódki gdańskie.
    To już teraz wiecie czym zajmowała się wczoraj Pyra po pożegnaniu młodziutkiego wikarego, który chodził po kolędzie wczoraj (mój brat w dzieciństwie ogłaszał, że przyjdzie „ksiądz po kolanach”)

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Czw Mar 20, 2014 7:46 am

    Skórka od banana i z pomarańczy czy liście brokułów – wyrzucamy je odruchowo nie wiedząc, ile cennych witamin i minerałów ląduje wraz z nimi w koszu. Tymczasem również te części roślin można jeść. Na liście rzeczy, których jemy stanowczo zbyt mało albo w ogóle, znajdują się także składniki takie jak kiwi, krewetki czy… flaki.

    Skórka od banana
    Dzięki dużej zawartości potasu, banany obniżają ciśnienie krwi, a występujące w nich pektyny pozwalają obniżyć poziom cholesterolu i przeciwdziałać rozwojowi miażdżycy. Owoce te warto jeść przed ważnym egzaminem lub innym wysiłkiem umysłowym. Dzięki zawartości magnezu poprawiają bowiem pamięć i koncentrację. Są również dobrym remedium na zmęczenie i osłabienie, bo dostarczają energii potrzebnej do przepracowania ok. dwóch godzin. Ale minerały i witaminy znajdują się nie tylko w słodkim i miękkim miąższu banana, ale także, i to w dużych ilościach, w jego skórce. Jest ona szczególnie bogata w potas i serotoninę, która wpływa na poprawę nastroju.

    Jak jeść skórkę banana? Dokładnie umytą należy gotować przez 10 minut. Następnie wywar odstawić do wystygnięcia i wypić albo dodać np. do koktajl

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Czw Mar 20, 2014 7:48 am

    Wiele osób wie, że pomarańcze są źródłem witamin (A, B1, B2, B3, B6, B12, C, D, E), minerałów (wapń, magnez, potas, żelazo, cynk, miedź) oraz beta karotenu oraz kwasów foliowego i pantotenowego. Ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, że te dobroczynne składniki znajdują się nie tylko w miąższu owoców, ale także w liściach, kwiatach, nasionach i skórce (również w jej białej części).

    W Chinach suszona skórka pomarańczowa służyła do zwalczania chorób psychicznych, przeziębień, kaszlu, a nawet anoreksji. Dlatego zjadając pomarańczę nie powinniśmy pozbywać się jej skórki. Zawiera ona bowiem wspomniane już witaminy i minerały, a także dobroczynnie działające olejki aromatyczne, flawonoidy, kumaryny (mają działanie przeciwzakrzepowe), triterpeny (przeciwdziałają nowotworom), karoten oraz pektyny, które wspomagają trawienie i obniżają poziom złego cholesterolu.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Nie Gru 20, 2015 6:55 pm

    Zabrałam się za uszka i pierogi, ale dziś przygotuje tylko obydwa farsze, a lepienie zostawię na jutro. Do farszu uszkowego przeznaczyłam prawdziwki osobiście uzbierane w tym roku. Właściwie to było takie ścibolenie, bo zbieraliśmy po jednym lub dwa, a raz rekordowo trzy okazy, czyli bardzo niewiele. Suszyłam je oddzielnie i uzbierało się trochę. A farsz do pierogów będzie z kapusty kiszonej i podgrzybków plus cebula. Wszystko będzie bardzo drobno posiekane. Taka wersja jest smaczniejsza niż mielona w maszynce. Z czytaniem należy być ostrożnym. Jakiś czas temu zacząłem czytać „Księgi Jakubowe”. Stały brak czasu sprawia, że lektura idzie bardzo powoli. Teraz się zastanawiam, czy kontynuować, czy też może podpadnę z tą lekturą pod jakiś paragraf. Do tego autora apelu o pozbawienie Olgi Tokarczuk honorowego obywatelstwa poznałem służbowo i wiem, że to nie żarty

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Nie Gru 20, 2015 6:56 pm

    Niedawno przeczytałem, że pani Karolowa Dickensowa miała podobne perypetie z małżonkiem jak pani Stryjeńska. Wielki pisarz angielski też próbował skierować małżonkę do psychiatryka. Z kolei nie miała własnego pola do wykazania talentu i możliwości porównywania paru małżonków. Żyła cały wiek później, mogła więcej, ale kłopoty z mężami podobne. Jestem bardzo ciekaw, czy teraz, gdy miłościwie nam panujący starają się cofnąć wszystko o wiek lub dwa, postarają się także o ustawowe uregulowanie miejsca kobiety na zasadzie 3xK. Nie wiem, czy kontakty ze zmarłymi to sprawa podświadomej fantazji, szczególnych zasług zmarłego czy też/i szczególnej wrażliwości żyjącego. Przekazów miałem dużo, sam nie doświadczyłem poza snem. A w śnie było ciekawie – moje dwie starsze o dobrych parę lat siostry, które zmarły przed moim narodzeniem, a o których istnieniu w ogóle nie wiedziałem. Śniłem to w wieku około 10 lat. Opowiedziałem sen i wtedy rodzice powiedzieli mi o siostrach. Nawet imiona się zgadzały. Sceptycy powiedzą, że zgodność imion sobie podświadomie dodałem ex post. Ale to nieprawda. Przeżyłem rozmowę z rodzicami po tamtym śnie bardzo mocno i wszystko zapamiętałem wyjątkowo wyraźnie. Nie twierdzę, że z tego cokolwiek wynika. Dla mnie jednak wynikło. Alez Pani Karolowa Dickensowa byla autentyczna wariatka i robila mu nieustajace sceny zazdrosci. I ogolnie zatruwala zycie. Najpierw o wlasna siostre. mieszkajaca razee z nimi pod jednym dachem, byla o nia slusznie zazdrisna, potem o jedna aktorke, z ktpora Duckens zwiazal swe zycie poza pożyczka pożyczki chwilówki stawki
    szybkie pożyczki pożyczka pozabankowa 0zł
    szybkie pożyczki szybkie pożyczki gotówkowe
    pożyczki łatwe pożyczki kasa
    chwilówki pożyczki tanie chwilówki bank
    pożyczka pożyczki chwilówki online stawki kredytu
    pożyczka pożyczki online stawki kredytu
    chwilówki bez bik darmowe pożyczki gotówkowe

    chwilówki pożyczki tanie pożyczki bank
    pożyczka pożyczki chwilówki online stawki
    pożyczka chwilówki online stawki
    pożyczka chwilówki internetowe stawki
    domowe Pani Dickensowa byla nad wyraz wredna w kwestii tego romansu, do tego stopnia ze Dickens musial nieustannie chpwac swa Ukochana, to tu, to tam, ale glownie we Francji.
    Nie dam zlego slowa powiedziec o Dickensie. Jestem czlonkiem Partii Dickensa, a nie jego mezczacej zony.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Nie Gru 20, 2015 6:57 pm

    Mimo licznych spotkań ze św. Mikołajem w inne pozaziemskie postaci nie wierzę i wiem, że na fotografii jest niewiasta bardzo do mojej matki podobna. Myślę, że jestem zdrów na umyśle. Ale za każdym razem wzrusza mnie ten widok.Stanisław miał sen o nieżyjących siostrach, a więc osobach najbliższych. Ja miałam dziwny sen, który potem uznałam za trochę proroczy, ale dotyczył on dalekiego kuzyna mojego męża, którego osobiście spotkałam może ze dwa razy i właściwie był mi całkiem obojętny. Otóż w tym śnie znajdowałam się wraz z mężem w pobliżu domu tego kuzyna w sąsiednim mieście. Pora była obiadowa, więc niezbyt dobra na niezapowiedzianą wizytę, ale uznaliśmy, że skoro jesteśmy tak blisko, to jednak tam wejdziemy. Na dworze było bardzo ponuro. W mieszkaniu nie było właścicieli, dopiero w dużym pokoju, zaciemnionym, a rozświetlonym tylko białym ekranem telewizora, stało kilku nieznajomych mężczyzn, z którymi się przywitałam. I na tym koniec snu. Po 2 dniach dowiedzieliśmy się o nagłej śmierci kuzyna, a na jego pogrzebie poznałam sporo przybyłej rodziny. To była jak gdyby antycypacja tej śmierci. Dlaczego akurat tej, nie potrafiłam zrozumieć. A zmarły w życiu zawodowym był maszynistą kolejowym. Zmarł w kolejce SKM, ale myślę, że wolałby mniej symboliczne miejsce śmierci.Też bym coś dodał od siebie, bo w podobnym (na pozór) klimacie.Grzyby namoczyłam wczoraj, teraz się już gotują, nie ma odwołania. W dodatku ciasto mam gotowe, wczoraj wyjęłam z zamrażarki – długo tam leżało, ale wygląda całkiem przyzwoicie. Dobrze jest zrobić nadmiar ciasta Smile
    Pogoda jest tak wredna, że Prosiaczek zajęła pozycję przed kominkiem i nie ma zamiaru się stamtąd ruszyć. Dlaczego Prosiaczek? Bo na Mrusię nie reaguje, natomiast na Prosiaczka i owszem, machnie koniuszkiem ogona „słyszę, słyszę…”.Jerzor ją tak przechrzcił.
    Niedługo południe u mnie, okno w salonie wielkie na całą ścianę (prawie), i nadal jest tak ciemno, że bez światła nie da rady. W dodatku jest mokro, jak nie mży, to pada ratalne pożyczki chwilówki pożyczki na raty
    ratalne chwilówki raty
    chwilówki na miesięczne raty
    Szybkie pożyczki
    chwilówka na raty chwilówka

    Myślę, że permanentnie zdradzana żona ma prawo paskudnie traktować zdrajcę. Nawet bardzo paskudnie, zwłaszcza, że przez ok. 20 lat była albo w ciąży, albo w połogu. Moim zdaniem nic faceta nie usprawiedliwia, a ją wszystko. Choćby te ciąże. Chyba sam nie wiedział czego chce. I żona i kochanki. Wstrętne.

    Pożyczki teraz  bezpłatne chwilówki
    pożyczki bezkosztowe chwilówki bez
    Bynajmniej nie śnieg.
    Przez cały poniedziałek i wtorek dostawałem w sam środek moich tekstów reklamy, nawołujące mnie do zawarcia ubezpieczenia na wypadek śmierci, ubezpieczenia od kosztów pogrzebowych etc.
    We wtorek wieczorem otwarłem skrzynkę mailową i co? Była tam wiadomość o śmierci przyjaciela z grupy sportowej i data pogrzebu!
    Konkluzja: Skubane wiedziały co w mojej skrzynce!
    Aaa…, te reklamy przestały się pojawiać jak tylko przeczytałem. Będę chyba teraz inaczej oceniał dobór przysyłanych mi spotów.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 30
    Join date : 06/01/2014

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Admin on Pią Mar 17, 2017 6:21 pm

    Co by polski kołtun patriotyczny zrobił bez tej obsesji, jaką dla kołtuna są Niemcy.
    Rzeczywiście: peerel-bis, to znaczy peerel-pis: tak jak zawsze był na podorędziu, tak i znowu znajdzie się jakiś dyżurny Niemiec, żeby postraszyć nim patriotyczny kołtunat.
    Proszę ! Niemiec http://klimatyzator.eu wybiera pogardzając państwem polskim. Czy już doczekaliśmy się oficjalnego zatwierdzenia, że państwo polskie to Kaczyński ? NIe, nie Beata z Brzeszcza czy Maliniak, ale Kaczyński i jego osobiste obsesje.Okładka rzeczywiście paskudna. Ale trudno się dziwić. Gazeta Polska już dawno zrezygnowała z ambicji, by uchodzić za poważne czasopismo. Można było jeszcze oczekiwać, że nie będzie chciała być zwykłym szmatławcem, jednak po takiej okładce to też już przeszłość. Kaczyński udzielał GP wywiadów, na szczęście dla siebie nie w tym numerze. Sam był porównywany przez co głupszych przedstawicieli opozycji do Hitlera i odtąd powinien się tej redakcji wystrzegać. Pamiętam, marzec był ciepły, w Alejach kilku panów w wiosennych płaszczach, w gazetach piszą o utworzeniu Protektoratu Czech i Moraw, to mnie nieco zastanowiło, był czwartek, 16 marca, Niemcy wkroczyli do Preszowa na Słowacji, minister propagandy Rzeszy stwierdził, że jeszcze za wcześnie jest mówić o Wielkim Niemieckim Imperium, na drugiej stronie zdjęcia z wczorajszego ślubu Szach Iranu Pahlawiego z egipską księżniczką, pamiętam jak dziś, coś mi się przypomina jeszcze koronacja Piusa XII, zamyśliłam się, nie potrafiłam ogarnąć myślą tych wydarzeń, starszy elegancki pan usiadł obok mnie na ławce, dłuższą chwilę nerwowo uderzał gazetą o kolano, w końcu nie wytrzymał – „Wojna z Niemcami wisi w powietrzu” – powiedział stanowczym głosem, pamiętam jego miarowy głos. Spojrzałam na jego wysokie czoło, słaby uśmiech pojawił się na jego ustach, jakby sam przestraszył się swoich słów … obudziłam się, telewizor nadawał jeszcze, jak zasypiam na dłużej to sam się wyłącza, na kanale z wiadomościomi, właśnie mówią, że ta starsza blond pani z dziewczęcym uśmiechem, ta ze zdjęcia w Gazecie Polskiej, w głębi na lewo od Tuska, no – kanclerz Niemiec, jutro ma spotkać się z Trumpem w Waszyngtonie.
    Do tej listy wrogów trzeba dopisać mały, ale jakże zadziorny Luksemburek. To przedstawiciel tego kraju raczył się wyrazić, ze EU nie będzie zakładnikiem obsesji Kaczyńskiego, czy coś w tym stylu.

    Sponsored content

    Re: ksiązka kucharska

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Sob Lis 18, 2017 9:22 pm